Historia jest prosta i odrobinkę romantyczna ;)
Kiedyś przechadzając się po Warszawie (2013 rok!! Ale ten czas leci!), na jednej z witryn sklepowych, dostrzegłam zestaw do odciskania literek w cieście i jako rasowa gadżeciara... musiałam go mieć! Pierwsze ciacha jakie wypiekłam, wypiekłam dla Piotrka. (tak, tak, pierwsze napisy to Kocham Cię i Sex ;)) Ciastka wyszły pyszne, a słodkie napisy sprawiły dodatkową frajdę. Olśniło nas, że to jest TO :)
Coś pysznego i z osobistym tekstem. Idealny prezent!



Nasze ciacha bywają urodzinowymi życzeniami, opowiadają o produktach, zapowiadają pojawienie się nowego członka rodziny. Bywają zaangażowane społecznie, albo bezczelnie sobie śmieszkują. Mają bardzo dużo do powiedzenia - zupełnie tak jak i Wy!





Teraz już wiecie dlaczego #wygadaneciastka Czekamy na Wasze teksty!
K.
P.S. Na naszych ciastkach piszemy tylko miłe rzeczy! :)